Szef wysyła mnie do Chełmna po drzwi

Kiedy zatrudniłem się do sklepu u tego człowieka to od razu wiedziałem, że praca będzie ciekawa. Człowiek prowadzi swój interes z powołania i jest na prawdę świetny w tym co robi. Ja pracuję jako kierowca i sprowadzam do sklepu zamówienia od producentów.

Przywiozłem do swojego sklepu dobrej jakości drzwi wewnętrzne

drzwi wewnętrzne produkowane w ChełmieOstatnio szef prowadził jakieś długie negocjacje i zastanawialiśmy się wszyscy co z tego wyniknie. Wiedzieliśmy, że jak w sprzedaży pojawią się drzwi wewnętrzne produkowane w Chełmie to wszyscy będziemy mieli dużo pracy. Nasi monterzy to póki co maja mało zajęcia a wiemy dobrze, że te drzwi są dobre i ludzie tylko o takie pytają. W poniedziałek po popołudniu szef zwołał zebranie i zakomunikował nam, że udało mu się podjąć współpracę z producentem z Chełmna. Wiedziałem, że mogę się już szykować do podróży a wszyscy zacieraliśmy ręce z zadowoleniem. Pojechałem w następnym tygodniu, gdzie już wszystko było ustalone a drzwi wewnętrzne produkowane w Chełmie czekały na magazynie aż je odbierzemy. Zabrałem ze sobą Przemka, który pomoże mi przy załadunku. Razem dobrze i sprawnie nam się pracuje za każdym razem. Szef jak wysyłał mnie po te drzwi to wiedział, że wszystko załatwię i nie musiał organizować nikogo do pomocy. Jestem dobrym kierowcą i zawsze odbieram towar na czas. Kiedy dojechałem na miejsce to wszystko już było zapakowane. Razem z Przemkiem załadowaliśmy wszystkie drzwi i sprawdziłem czy zamówienie jest zgodnie. Po załatwieniu papierów wróciliśmy do naszego sklepu, żeby wypakować towar.

Oczywiście te wszystkie drzwi, tak jak zakładał szef zrobiły furorę i wszyscy mamy masę roboty. Każdy z nas jest zadowolony a ja do Chełmna to jeżdżę regularnie. To była doskonała inwestycja a nasz szef to ma głowę na karku.