Dmuchańce na imprezie integracyjnej

Co roku w moim zakładzie organizowane są imprezy integracyjnych w celu lepszego zapoznania się pracowników i poprawienia relacji między innymi co w późniejszym czasie pozytywnie wpływa na ich współpracę przy wykonywaniu grupowych zleceń. Za każdym razem nasz zarząd stara się zapewnić jak najlepszą rozrywkę, w tym celu zbiera propozycję od pracowników.

Dmuchańce na Mazurach

dmuchańceW zeszłym roku na przykład mieliśmy piknik nad morzem podczas którego można było łowić ryby z kutra, a potem grillować nasze zdobycze. W tym roku najciekawszą propozycją był piknik gdzie miały znaleźć się różne dmuchańce. Impreza firmowa miała odbyć się na mazurach. Zostały na nią zamówione zamki dmuchane i tory przeszków, byk rodeo, sprężynujące liny, kule na wodę, a także dmuchane sumo. Animatorzy postanowili zorganizować konkursy kto najdłużej wytrzyma na byku, walki sumo, wyścigi na dmuchanych torach przeszkód i drużynowe zdobywanie fortecy, którą były zamki dmuchane. Najbardziej podobały mi się wyścigi na torze przeszkód. Nigdy się tak nie uśmiałam jak wtedy, gdy widziałam mojego kierownika oddziału skaczącego w płóciennym worku. Ten obraz na długo utkwi w mojej pamięci.

Uważam, że takie wyjazdy integracyjne są świetną rzeczą, możemy trochę odsapnąć od pracy i życia codziennego, lepiej poznać osoby z którymi przebywamy większość dnia w biurze, a także zażyć odrobinę rozrywki. Smutno mi tylko było, że musiałam zostawić w domu rodzinę. Może na przyszły rok zaproponuje wyjazd rodzinny? Już nie mogę się doczekać, co też wymyślą na następną imprezę.