Brat umówił mnie na spotkanie z wodzirejem

Jestem organizatorką wesel. Kiedyś nie sądziłam, że będę pracowała w takiej branży. Jak byłam mała planowałam zostać księgową jak moja mama. Z czasem jednak zupełnie przestało mnie to interesować. księgowość wymaga siedzenia przy biurku a ja jestem bardzo aktywną osobą.

Załatwiłam wodzireja na wesele

wodzirej krakówOrganizowaniem ślubów zajęłam się po powrocie z zagranicznych wakacji. Tam poznałam polkę, która wyjechała z kraju siedem lat temu. Ona tam zajmowała się przygotowywaniem ślubów i stwierdziłam, że taka praca by mi odpowiadała. Polubiłyśmy się bardzo i Kinga wiele mi mówiła jak powinno się pracować w tej branży. Do tej pory z resztą utrzymujemy kontakt. Prowadzę firmę sama. Nikogo nie zatrudniam i wszystkie formalności załatwiam osobiście. Wówczas mam pewność, że wszystko będzie idealnie przygotowane. Dostałam zlecenie na przygotowane ślubu dla mojej przyjaciółki. Ona jest w częstych rozjazdach. Magda jest modelką i często bierze udział w rożnych pokazach mody. Magda powiedziała mi, że marzy o wodzireju, który był u jej kuzyna na weselu. Podobno ma on zajęte terminy na kilka lat do przodu i ciężko się do niego dostać. Jak się okazało wodzirej Kraków o którym Magda mi mówiła to kolega mojego brata. Rzeczywiście jest on często polecany, chwalony i ma zajęty grafik na trzy lata do przodu. Bierze udział nie tylko w uroczystościach rodzinnych ale także studniówkach czy spotkaniach firmowych. Postanowiłam skorzystać ze znajomości mojego brata. Okazało się to bardzo dobrym rozwiązaniem.

Wodzirej Kraków zgodził się ze mną współpracować. Okazuje się, że czasem ma wolne terminy i warto zadzwonić i o to zapytać. Wynegocjowaliśmy konkretna stawkę za jego występ. Mam określony budżet do wydania na wesele koleżanki i muszę się tak zorganizować żeby na wszystko mi starczyło.